MARATON, POŁÓWKA I INENE BIEGI NA POCZĄTEK PAŹDZIERNIKA
Dwa pierwsze weekendy października, to czas kolejnych startów naszych biegaczy, w tym w półmaratonie i maratonie, a także w biegach lokalnych na krótszych dystansach.
Najaktywniejszym biegaczem w klubie był jak ostatnio Mariusz Szarek. W dniach 2-4 października wystartował w trzech różnych biegach. Zaczął od 3 km w Mielcu, gdzie wynikiem 0:12:37 wpisał się na listę rekordów Klubu na tym dystansie. Następnego dnia pobiegł bieg po lesie w Czerniawce na dystansie 12 km i był to jego 25 start w tym roku, a w ostatni dzień weekendu pobiegł 4 km w Leżajsku.
W ten weekend Mariusz pobiegł w Korczyńskim Półmaratonie, który nie oddawał w pełni połowy dystansu biegu maratońskiego, bo liczył jedynie 19,5 km. Nie mniej w trudnym, ale pięknym widokowo terenie, gdzie przebiegało się po okolicach rezerwatu przyrody Prządki udało mu się pokonać ten dystans w nieco ponad dwie godziny 2:02:38. Wynik ten dał mu 23 miejsce.
4-go października Robert Jakubowski wystartował w Silesia Maratonie. Start spod Stadionu Śląskiego, następnie bieg przez 4 śląskie miasta i finisz na Stadionie Śląskim to istotne atrakcje tego biegu. Nasz biegacz świetnie sobie poradził uzyskując wynik bliski swojego rekordu życiowego 3:11:48. Tydzień później startował wspólnie z kolejnym reprezentantem naszego Klubu Dominikiem Orzechem w Zaczerskiej Dysze. Obydwaj nasi biegacze biegli bardzo równo blisko siebie plasując się ostatecznie na 14 i 15 miejscu. Robert Jakubowski dobiegł do mety z wynikiem 0:41:45, a Dominik Orzech 0:42:13, czym ustanowił swój nowy rekord życiowy na 10 km.
W sobotę 3-go października Mariusz Węglarski pobiegł 5 km w ParRun w Rzeszowie, a już tydzień później 11-go października pobiegł jeden z większych polskich półmaratonów - Cracovia Półmaraton Królewski. W półmaratonie odnotował bardzo dobry wynik 1:38:18 ustanawiając tym nowy rekord życiowy na dystansie półmaratonu.
Uzyskane wyniki pokazują, że ciągle jest miejsce na podnoszenie sobie poprzeczki i realizację nowych wyzwań. Nasi biegacze robią to poprawiając swoje dotychczasowe wyniki i w bieżącym sezonie biegowym mają już całkiem sporo takich osiągnięć.





